Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu na spawcza? Kurs edukacyjny!

Asocjacjonistyczne pojęcie elementu psychicznego

Postaciowcy przyjmowali – zgodnie ze swoją teorią postaci – istnienie swoistej dynamiki procesów psychicznych, polegającej na dokonywaniu się w tych procesach zmian wynikających z praw autonomicznych postaciowego rozwoju zjawisk, zmian, i to jest szczególnie ważne, nie należących do pozapod- miotowej obiektywnej rzeczywistości. To, co jest zapamiętywane, staje się takim na zasadzie specjalnych praw postaciowych (postaci materiałowych i postaciowania ujmującego), a już jako pamiętane podlega różnorodnym przekształceniom zgodnie z tymi autonomicznymi prawami postaciowego rozwoju zjawisk psychicznych. Był to idealistyczny subiektywizm w stosunkowo nowym wydaniu. To piętno nowości wycisnął na nim szczególnie aspekt fizykalny, gdyż, jak wiadomo, postaciowcy (nie wszyscy zresztą) przyjmują za Kohlerem równoległość postaciowości psychicznej, psychofizycznej i fizycznej. Nie zmienia to faktu, że w tym ujęciu treść, istota rzeczywistości, jest niepoznawalna, nawet wtedy, gdy się podkreśla „pokrewieństwo” postaci fizycznych i psychicznych. Pokrewieństwo to ma tutaj zresztą charakter takiego pokrewieństwa, jakie zachodzi między czterema gruszkami a czterema wielbłądami 65.

Postaciowcy, odrzucając mechanistyczno-asocjacyjną teorię pamięci, dali zamiast niej nową, postaciową lub – jak czasem sami ją określali – dynamiczną teorię pamięci. Niestety, teoria ta nie była w swej istocie ani nowa, ani dynamiczna. Asocjacjonistyczne pojęcie elementu psychicznego zostało zastąpione nieco bardziej złożonym elementem: postacią. Według postaciowców, życie psychiczne składało się z różnorodnych wyobrażeń jako najprostszych składników, według asocjacjonistów – składa się z różnorodnych postaci. W ujęciu postaciowców – między elementami powstawały różnorodne skojarzenia, tworząc różne układy od najprostszych do najbardziej złożonych. W ujęciu asocjacjonistów – jedne postacie mogą stawać się częściami innych postaci, tworząc hierarchiczny szereg od postaci prostych, graniczących z układami sumatywnymi lub klasami o jednym składniku, do postaci bardzo złożonych. U pierwszych warunkiem powstania układu złożonego było współistnienie elementów w czasie, w drugim – warunkiem powstania układu złożonego jest upostaciowanie. I jedni, i drudzy uważają, że dokonuje się scalenie pewnych części w pewną całość, w wyniku czego, jeżeli wystąpi w świadomości któraś z tych części, wystąpią również inne. Sposób scalenia może być niezależny od obiektywnie istniejącego świata, tam i tu może być czymś czysto podmiotowym. To, co u asocjacjonistów było najistotniejsze i bliskie prawdy, zostało przez postaciowców zamazane lub karykaturalnie zdeformowane, a na plan pierwszy wysunęły się ogólnikowe, niekiedy wręcz zabarwione mistycyzmem propozycje.

Postaciowcy nie dali żadnej próby rzetelnej krytyki materiału dowodowego zawartego w koneksjonizmie współczesnym Pawłowa, Thorndike’a, Hulla, Mowrera czy innych, zasłaniając się parawanem niezajmowania się fizykalnymi i fizjologicznymi analogiami (Lewin) albo ograniczając się do ogólnikowych rozważań o charakterze biologicznym (Koffka, Hartman).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.