Gdy jest się zahipnotyzowanym

Jeżeli spróbowaliście podanych w tej książce ćwiczeń relaksacyjnych, to macie już pewne wyobrażenie, jak to bywa, gdy się jest zahipnotyzowanym, ponieważ ćwiczenia relaksacyjno-ima- ginacyjne to nic innego jak samohipnoza. Kiedy ktoś inny nas hipnotyzuje, to zapewne czujemy się trochę bardziej rozluźnieni i trochę bardziej „oderwani” niż w procesie autosugestii. Jednakże nigdy nie przestajemy być świadomi. Hipnoterapeuta nie może narzucać wam swojej woli ani robić z wami czegoś, czego nie chcecie, ani też nakłaniać do odsłaniania sekretów, których odsłonić nie macie zamiaru. Hipnoterapeuta uzależniony jest od waszej współpracy – tylko wtedy potrafi pomóc.

Ażeby znaleźć właściwego hipnoterapeutę, zadzwońcie do odpowiedniej instytucji, która wskaże wam kogoś w waszym pobliżu. Odwiedźcie go i dobrze mu się przyjrzyjcie. Jeżeli osoba ta nie podoba się wam, nie zaczynajcie z nią niczego. Trzeba ufać swojej intuicji. Jeśli mówi ci ona „nie”, to ma rację. Marnować będziecie tylko pieniądze i czas, a szanse na sukces będą z pewnością niewielkie.

Jeżeli już rozpoczniecie sesje, musicie przejść je do końca. Terapeuci doskonale wiedzą, że po pewnej liczbie sesji pacjent doświadcza stanów przygnębienia i niepokojów. Jest to normalne i świadczy tylko o tym, że wchodzicie w decydującą fazę. Psychoanaliza poprzez hipnoterapię może być nieoceniona w docieraniu do istoty problemu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *