Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu na spawcza? Kurs edukacyjny!

Mysz – rys osobowościowy

Mysz to chodzące przeprosiny. Nawet dziś są to przede wszystkim kobiety. Mysz jest przekonana, że musi przepraszać za to, że żyje, a na własnym nagrobku najchętniej wyryłaby: „Wybaczcie mi moje prochy”.

Myszy dręczą obawy, że stają komuś na drodze i że są dla kogoś niewygodne. Będą czekać pół godziny, aż sprzedawczynie przestaną gadać i zwrócą na nie uwagę. Mysz zazwyczaj waha się w każdej sprawie. Nie jest pewna, czy ma poczekać na rodzinę, nie jest przekonana, czy powinna wejść do pokoju szefa na jego wołanie. Zapytana o zdanie, nie wie, co odpowiedzieć, gdyż nie potrafi zejść na jedną ze stron płotu, na którym siedzi. Gdyby miała tam dłużej posiedzieć, to na pewno by spadła, jest bowiem głęboko przekonana o własnej bezużyteczności (a jak wiemy, jeżeli myślisz, że jesteś bezużyteczny, takim się w końcu staniesz).

Myszy zwykle nie lubi się, ponieważ ich gotowość do obwiniania się poczytywana jest często za przejaw głupoty, a ciągłe przeprosiny ludzi raczej denerwują, niż radują. Słowo „nie” mogłoby nie istnieć dla myszy, bo brakowałoby jej śmiałości, aby je wypowiedzieć.

Mysz jest pomocna, delikatna i bez reszty oddana ludziom potrzebującym. Dla innych ma zwykle wiele współczucia (co jednakże nie jest równoznaczne ze zrozumieniem) i potrafi niezmordowanie troszczyć się o chorych czy w jakiś sposób pokrzywdzonych. Małe starsze panie nazywają mysz aniołkiem.

W obecności osób potrzebujących pomocy mysz czuje się bezpiecznie i nabywa umiejętności zadziwiających ją samą i innych. Jeżeli cechy te przynoszą innym pożytek, uznawane są za pożądane.

Należy jednak podkreślić, że jeżeli niesienie pomocy realizowane jest w sposób szkodliwy dla pomagającego, nie baczącego na własne zdrowie czy dobro, przestaje być działaniem pozytywnym i nabiera cech autodestrukcji.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.