Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu na spawcza? Kurs edukacyjny!

ZASADY I PRZEKONANIA MORALNE CZ. II

Odwiecznie i u wszystkich ludów wiedza o stosunkach międzyludzkich, jako informacyjny podkład dla uczuć i postaw moralnych, „zmagazynowana” jest w masie różnego rodzaju przysłów (najczęściej niewiadomego autorstwa). Na przykład: „kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada”, „pycha przed upadkiem”, „jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz” itp. Wiedza ta razem z owymi poczuciami wyraża się nie tyle pojęciami w znaczeniu poznawczym (tj. w sensie ogólnego odzwierciedlania zjawisk lub rzeczy), ile raczej w tzw. zasadach i przekonaniach moralnych. Przykładowo (z literatury pięknej): „zawsze ach dobry bądź”, „miej serce i patrzaj w serce” itp. Kto przyswoił sobie i ma wyrobione zasady i przekonania moralne, ten jest pewny tego, co należy robić, a czego należy unikać, czego nie robić w różnego pokroju typowych sytuacjach życiowych w stosunkach ludzi z ludźmi. Ma do dyspozycji ogólne reguły postępowania, zastosowalne w wielu sytuacjach podobnych do siebie na gruncie akceptowanych uczuć i postaw moralnych. Znaczy to, że zna i akceptuje reguły sprawiedliwego traktowania ludzi w różnych, lecz typowych okolicznościach, zwłaszcza w zakresie szeroko pojętej wałki o byt (głównie w związku z pracą), w życiu erotycznym i rodzinnym, w rozrywkach i zabawach, w zdobywaniu wiedzy itp. Zgodnie z tym, wszelkie zasady i przekonania moralne obracają się dokoła sprawiedliwości, jako idei podstawowej i to pomimo trudności ich logicznie nienagannego sprecyzowania.

Przy tym relatywnie najłatwiej ujmować je w formie tzw. maksym, czy „dewiz” życiowych, przykazań osobiście ważnych, oczywiście mniej lub bardziej odzwierciedlających maksymy czy przykazania, które „przyszły” do danej osoby od społeczeństwa i jego kultury.

W strukturze zasad i przekonań moralnych logika ma niemałe znaczenie praktyczne i trzeba dbać o nią w pracy wychowawczej nad wyrabianiem osobistej moralności wychowanków. Logika znaczy tu: przystosowanie maksym do uczuć i postaw moralnych, ułatwianie zasad własnego postępowania i ocen postępowania cudzego oraz przyporządkowanie zasad szczegółowych bardziej ogólnym od nich. W tej roli maksymy i zasady moralne spełniają funkcję zbliżoną do wiedzy osobistej o prawach przyrody. Im bardziej ogólne jest dane prawo, tym więcej zjawisk można nim wyjaśnić. Na plan pierwszy wysuwają się rzeczone wyżej „poczucia”, w ramach intuicyjnie rozumianej sprawiedliwości, jednakże pomimo oczywistej wartości praktycznej zasad i maksym moralnych na tle uczuć i postaw moralnych. Ostatecznie bowiem chodzi o napęd (o energetyczne pogotowie) do postępowania zgodnego z interesem społecznym, a nie o wiedzę o moralności. Może się bowiem zdarzyć i zdarza się, że osoba pełna wiedzy o moralności, trafnie posługująca się w mowie formułami zasad i maksym moralnych, umiejąca ściśle wyrażać pojęcia z tej dziedziny, sama postępuje na wskroś niemoralnie w osobistej walce o byt, w życiu rodzinnym, w robieniu tzw. kariery itp.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.