Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu na spawcza? Kurs edukacyjny!

Zmiana paradygmatów – ciąg dalszy

– Duży wpływ na mnie miały także zakorzenione w mej podświadomości stereotypy:

– Pieniądze są przyczyną wszelkiego zła.

– Nie nadaję się do zarabiania większej ilości pieniędzy.

– Odczuwa się brak pieniędzy – ledwie starcza ich dla każdego.

– Gdybym miała dużo pieniędzy, stałabym się okropna i chciwa.

– Nie dorównuję zdolnościami ludziom, którzy potrafią zdobywać mnóstwo pieniędzy.

Kiedy spojrzałam na listę, żeby ocenić, który paradygmat miał na mnie największy wpływ, okazało się, że był to stereotyp o głodujących ludziach. Przez wiele lat byłam przekonana, że zajmowanie się zdobywaniem pieniędzy byłoby sprzedawaniem swej duszy. Jak mogłabym dążyć do czegoś podobnego? Taka egoistyczna postawa była czymś grzesznym i nieprzyzwoitym.

Ale kiedy zaczęłam dłużej zastanawiać się nad tymi poglądami, zdałam sobie sprawę, że paradygmat o niedostatkach pieniędzy i o tym, że nie warto się nimi zajmować, powodował, iż byłam równie biedna jak wiele innych osób. W jaki sposób moje ubóstwo miałoby im pomóc? Co mogłabym dla nich zrobić, kiedy nawet nie byłam w stanie zapłacić własnych rachunków? Wtedy dopiero zdałam sobie sprawę, że zmiana mego stosunku do pieniędzy była w rzeczywistości zmianą w poczuciu własnej wartości. Doszłam do wniosku, że gdybym tylko potrafiła tego dokonać i zaczęła zarabiać tyle pieniędzy, ile pragnęłam i w skrytości ducha uważałam, iż na nie zasługuję, wówczas miałabym większe możliwości pomagania innym. Sformułowałam i zapisałam sobie nowy wzmacniający paradygmat w odniesieniu do roli pieniędzy w moim życiu:

Pieniędzy jest mnóstwo i jak rzeka przepływają przez nasze życie. Pieniądze pozwalają mi pełniej wyrażać samą siebie i hojniej wspierać tych, którzy tego potrzebują. Przez ostatnie czternaście lat paradygmat ten był dla mnie źródłem inspiracji i siły. Obecnie każdego roku przeznaczam dla potrzebujących więcej pieniędzy, niż wynosiły kiedyś moje roczne dochody. Zarabiam teraz o wiele więcej niż dawniej. A wszystko zaczęło się od odpowiedzi na czwarte pytanie.

Teraz, kiedy już zakończyłeś pierwsze dwa kroki prowadzące do zmiany paradygmatu, możesz zacząć pracować nad ukształtowaniem nowego sposobu postrzegania i myślenia, który umożliwi ci w następnym roku twego życia osiągnięcie tego, czego pragniesz. Tego rodzaju transformacja oznacza fundamentalną zmianę stosunku do samego siebie, do tego, co robisz i co posiadasz.

Dynamika paradygmatu – zarówno ograniczającego, jak i umacniającego -jest taka sama. Każda wyrażana jest zdaniem, które ujawnia nasz sposób postrzegania i nasze przekonania. Uważamy, że zdanie to jest prawdziwe i robimy wszystko, żeby tworzyć odpowiadającą mu rzeczywistość – i właśnie tak to działa. Sami potwierdzamy wciąż na nowo prawdziwość naszej percepcji siebie i świata – w naszym myśleniu, uczuciach, zachowaniu, osiąganych wynikach naszych działań, związkach z innymi ludźmi – w każdej dziedzinie naszego życia. A zatem potrafisz już potwierdzać swój paradygmat – teraz tylko wymień go na taki, który lepiej wynagrodzi ci twoje starania. 

KIEDY JUZ ZROZUMIESZ I ZAAKCEPTUJESZ DYNAMIKĘ SAMOSPELNIAJĄCEGO SIĘ PARADYGMATU

Aby sformułować nowy, przyjrzyj się istniejącemu już ograniczającemu cię paradygmatowi. Jakie zdanie najlepiej wyrażałoby nowy sposób postrzegania, który zastąpi dotychczasowy rodzaj percepcji? Kiedy przyjrzysz się poniższym przykładom ograniczających i umacniających paradygmatów, może ci się wydawać, że umacniające paradygmaty są sformułowane „zbyt” pozytywnie lub zbyt prosto. Jednak nie należy się tym przejmować. Zamiast tego zastanów się nad ograniczającym cię paradygmatem i nad tym, co chciałbyś osiągnąć.

Nie nakładaj sobie ograniczeń w tym, co chciałbyś stworzyć dla siebie. Zdecyduj się, co chciałbyś mieć, i napisz zdanie, które jasno to wyraża. A jak to zrobić? Po prostu je sformułuj!

Twoje zdanie powinno precyzyjnie wyrażać, czego pragniesz dla siebie. Kiedy będziesz je zapisywał, te pragnienia mogą istnieć jedynie w wymiarze myślowym. Ale jeśli zaczniesz myśleć w taki spo sób, w jaki sugeruje ci nowy paradygmat – jesteś na dobrej drodze! Zwróć uwagę na sposób sformułowania powyższych paradygmatów. Każdy z nich spełnia następujące kryteria, przyjęte do wyrażania umacniających paradygmatów:

– forma osobowa,

– czas teraźniejszy,

– tryb orzekający,

– użycie zdecydowanych stwierdzeń,

– wskazanie na ekscytujące nowe możliwości.

Kiedy już napisałeś swoje zdanie, upewnij się, czy dokładnie ci ono odpowiada. Dokąd prowadzi cię twój nowy paradygmat? Co konkretnie osiągniesz, kiedy się on urzeczywistni? Upewnij się, czy poszczególne słowa precyzyjnie określają nową rzeczywistość, jaką chcesz stworzyć.

Wyjdź poza zdroworozsądkowe rozumowanie. Dokonaj ilościowego skoku w swoim sposobie myślenia. Zdobądź się na poważne myślenie o nowych możliwościach i rozpal w sobie entuzjazm oczekując tego, co może się wydarzyć w twoim życiu. Oczekuj cudów. Nowy paradygmat to porządna dawka nawozów dla ziemi w twoim ogrodzie. Wyobraź sobie, co się stanie z celami zasianymi w glebie nawiezionej przez ten paradygmat. Albert Einstein uważał, że „wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy”.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.